
„Teraz” [2004] ◄ | ► „Maraton” [2011]
Czternasty album Lady Pank to hybryda, osioł z głową pudla i flagowa wręcz u Borysewicza niezdolność napisania równego materiału rozkrzewiona tym razem do rozmiarów wręcz absurdalnych. Pół albumu cieszy, pół okrutnie męczy i nie ma między tymi dwiema skrajnościami jakiejkolwiek nici porozumienia.
„Strach się bać” rozpoczyna się cherlawo i mozolnie tym tropem podąża, bardzo szybko pozbywając najbardziej nawet optymistycznie nastawionego zwolennika zespołu nadziei na lepsze jutro. W pierwszych dwudziestu minutach nie ma bowiem zwyczajnie czego słuchać, nie licząc osobliwości pod postacią fatalnej „Wspinaczki”, na własną zgubę odznaczającej się ambicjami metaforycznymi. Wtem, kiedy sięgasz do odtwarzacza celem wyjęcia z niego płyty i ciśnięcia jej w mokradło przy zajezdni tramwajowej, przestawia się układ planet, zmienia się kwasowość gleby i Lady Pank nagle zaczyna grać. „Naprawdę piękny dzień” to kompletnie zaskakujący i w historii zespołu bezprecedensowy zagon na terytorium groteski, zestawiający urlopowe akordy Borysewicza z posępną scenką i być może jeszcze posępniejszą tezą. Szczęka wciąż leży na linoleum, a już naciera precyzyjna, lukatherowa zwrotka „Pola minowego”, repetytywna, ale niemalże porywająca, której impact obniża niestety mocno casualowy refren. Na tym nie koniec, bowiem dokłada Borysewicz na talerz dwie solidne porcje czujnego, przestrzennego i wysokiej próby popu („Dobra konstelacja”, „Wielki supermarket”), do reszty mącąc mi w głowie. Nerwowo łapię się na tym, że w sumie ta midtempowa zwrotka „Wenus, Mars” też się do czegoś nadawała i zaczynam półgębkiem kwestionować negatywną weryfikację „Strach się bać”, przed momentem przecież praktycznie przesądzoną. Z kłopotliwego rozdarcia wyrywa mnie jednak sam zespół, wieńcząc album numerem tak samo chujowym, jak cała pierwsza jego część. Czar pryska. To tylko Lady Pank. Prawie dałem się nabrać.
„Strach się bać” to mierna płyta z wydatną, błyskotliwą naroślą. Tradycyjnie nie pomaga materiałowi Mogielnicki, silący się tym razem na narrację społeczno-polityczną, a więc chyba ostatnią oczekiwaną przez fana Lady Pank dyscyplinę; wyjątkowo bowiem wrocławianom z niewyszukanymi andronami o demokracji i emigracji nie do twarzy. Rozczarowanie jest tym większe, że naprawdę był przez rozbrajający kwadrans albumu Borysewicz znów erudytą, artystą, człowiekiem o szerokich horyzontach i pewnych rękach. Skończyło się jednak równie szybko, jak się zaczęło i rozsądek podpowiada, że znów strach się bać. Nota: F
KAPTACJA: ★★★★☆☆
PALETA: ★★★★☆☆
WIARYGODNOŚĆ: ★★★☆☆☆
BZIK: ★★★☆☆☆
LIRYKA: ★★☆☆☆☆
MIODNOŚĆ: ★★★☆☆☆
(suma: 19/36)
Lista utworów:
1. Strach się bać ★★☆☆☆☆
2. Wenus, Mars ★★☆☆☆☆
3. Jeśli coś tam kochasz ★★☆☆☆☆
4. Wspinaczka (czyli historia pewnej rewolucji) ★☆☆☆☆☆
5. Leprechaun ★★☆☆☆☆
6. Naprawdę piękny dzień ★★★★☆☆
7. Pole minowe ★★★★☆☆
8. Dobra konstelacja ★★★★☆☆
9. Wielki supermarket ★★★★☆☆
10. Nie mam nic, prócz ciebie (lady) ★★☆☆☆☆
(średnia: 2.7/6)
Płyta: dyskografia zespołu – 5 miejsce, rok 2007 – 1 miejsce
Zespół: dekada 1981-1990 – 1 miejsce, dekada 1991-2000 – 1 miejsce, dekada 2001-2010 – 1 miejsce, klasyfikacja generalna – 2 miejsce
Powiązane płyty: Lady Pank: “Lady Pank” [1983], Lady Pank: “Ohyda” [1984], Lady Pank: “O dwóch takich, co ukradli Księżyc” [1986], Lady Pank: “LP3 – nigdy za wiele rokendrola” [1986], Lady Pank: “O dwóch takich, co ukradli Księżyc cz. 2” [1988], Lady Pank: “Tacy sami” [1988], Lady Pank: “Zawsze tam, gdzie ty” [1990], Lady Pank: “Na, na” [1994], Lady Pank: “Międzyzdroje” [1996], Lady Pank: “Zimowe graffiti” [1996], Lady Pank: “Łowcy głów” [1998], Lady Pank: “Nasza reputacja” [2000], Lady Pank: “Teraz” [2004], Lady Pank: “Maraton” [2011], Lady Pank: “Miłość i władza” [2016], Lady Pank: “Zimowe graffiti 2” [2017], Lady Pank: „LP40” [2021]
Powiązane inne: Lady Pank: “Minus Zero” [1985, recenzja singla], Lady Pank: “Oglądamy film” [1988, recenzja singla], Lady Pank: “Zamki na piasku” [1997, recenzja singla], Lady Pank: “Mniej niż zero” [2018, recenzja singla], Lady Pank: “Z dachu” [2011, Berserk Literat], 20 najlepszych numerów Lady Pank, 10 najgorszych numerów Lady Pank
Lady Pank: „Strach się bać”
Rok: 2007
Wytwórnia: Sony BMG
Personel: Janusz Panasewicz (wokal), Jan Borysewicz (muzyka, gitara, chórki), Krzysztof Kieliszkiewicz (gitara basowa), Kuba Jabłoński (perkusja, instrumenty perkusyjne), Wojtek Olszak (klawisze), Mariusz Pieczara (chórki), Michał Sitarski (gitara), Dariusz Sojka (akordeon), Maciej Paszek (skrzypce), Zbigniew Seyda (bouzuki), Andrzej Mogielnicki (słowa)

Myślę że gdybyś skoczył z wysokości swojego ego na pułap swojej inteligencji samobójstwo murowane żałosne są twoje próby wbicia się na szczyt muzykoznawstea
PolubieniePolubienie
Uwaga, leeeeeeeecę!
PolubieniePolubienie