Lady Pank: „Maraton” [2011, recenzja płyty]

recenzje płyt
maraton-w-iext47668380

„Strach się bać” [2007] | „Miłość i władza” [2016]

Borysewicz powraca z ekspedycji do bananowej republiki indie rocka z pustymi rękami. Szlag trafił świeżość i naturalność; „Maraton” to najgorszy album Lady Pank od trzynastu lat oraz produkt nie tylko marnej jakości, ale i niskich pobudek.

Trudno zapamiętać choćby frazę z tych blisko czterdziestu bezkręgowych minut, wypełnionych rozpaczliwymi próbami dotarcia do publiczności w wieku własnych wnucząt. Wyrachowane, zmodernizowane aranżacje kaperują tanecznymi grółwami i dyskretną elektroniką, brzmiąc jednak do cna merkantylnie w wykonaniu żywych statui, jakimi bez wątpienia jest dwójka sterników wrocławskiego transdekadowego okrętu handlowego. W scenerii optymistycznych akordów wychodzi Panasewicz na dach, omotuje znajomą okolicę melancholijnym spojrzeniem i rozpoczyna emisję rozważań o utraconych miłościach, konieczności życia chwilą oraz bezcelowości wyścigu, jakim jest życie; w sąsiednim pokoju tymczasem pięćdziesięciosześcioletni Borysewicz wiesza nad łóżkiem plakat U2. Mój absolutny brak przynależności do targetu projektu nie zmienia faktu, że bardzo ciężko jest „Maratonowi” uwierzyć w chociażby jedną nutę, w pół bemola. „Ty wciąż na balkonie, ja u twoich stóp / Twoje tipsy, twój brutalny wdzięk w moim sercu dziwny budzą lęk”, mówi Panasewicz, a ja zwracam kolację.

Spoglądam na dyskografię Lady Pank i z przerażeniem odkrywam, że zostały jeszcze trzy pozycje. Nogi miękną, w skroniach pojawia się nieprzyjemny szmer – i nie jest to bynajmniej efekt fali upałów w Małopolsce. Legenda miejska głosi, że kiedy The Edge przesłuchał „Maraton”, nie zrobił zupełnie nic. Nota: F

KAPTACJA:  ☆☆☆☆☆
PALETA:  ★★★☆☆☆
WIARYGODNOŚĆ:  ☆☆☆☆☆
BZIK:  ★★☆☆☆☆
LIRYKA:  ☆☆
MIODNOŚĆ: 
(suma: 11/36)

Lista utworów:
1. Dziewczyny dzisiaj z byle kim nie tańczą  ★★☆☆☆☆
2. Utracona miłość  ★★★☆☆☆
3. Mój świat bez Ciebie  ★☆☆☆☆☆
4. Zwykła prowokacja  ★★★☆☆☆
5. Z dachu  ★★☆☆☆☆
6. Swojski chaos
  ★★★★☆☆
7. Miłość to jest wszystko  ★★☆☆☆☆
8. Nie mamy nic do stracenia  ★★☆☆☆☆
9. Freedom time  ☆☆☆☆☆
10. Życie jak maraton  ★★☆☆☆☆
(średnia: 2.2/6)

Płyta: dyskografia zespołu – 14 miejsce
Zespół: dekada 1981-1990 – 1 miejsce, dekada 1991-2000 – 1 miejsce, dekada 2001-2010 – 1 miejsce, klasyfikacja generalna – 2 miejsce

Powiązane płyty: Lady Pank: “Lady Pank” [1983], Lady Pank: “Ohyda” [1984]Lady Pank: “O dwóch takich, co ukradli Księżyc” [1986], Lady Pank: “LP3 – nigdy za wiele rokendrola” [1986]Lady Pank: “O dwóch takich, co ukradli Księżyc cz. 2” [1988], Lady Pank: “Tacy sami” [1988], Lady Pank: “Zawsze tam, gdzie ty” [1990], Lady Pank: “Na, na” [1994], Lady Pank: “Międzyzdroje” [1996], Lady Pank: “Zimowe graffiti” [1996], Lady Pank: “Łowcy głów” [1998], Lady Pank: “Nasza reputacja” [2000], Lady Pank: “Teraz” [2004], Lady Pank: “Strach się bać” [2007], Lady Pank: “Miłość i władza” [2016], Lady Pank: “Zimowe graffiti 2” [2017], Lady Pank: „LP40” [2021]
Powiązane inne: Lady Pank: “Minus Zero” [1985, recenzja singla], Lady Pank: “Oglądamy film” [1988, recenzja singla], Lady Pank: “Zamki na piasku” [1997, recenzja singla], Lady Pank: “Mniej niż zero” [2018, recenzja singla], Lady Pank: “Z dachu” [2011, Berserk Literat], 20 najlepszych numerów Lady Pank, 10 najgorszych numerów Lady Pank

Lady Pank: „Maraton”
Rok: 2011
Wytwórnia: Sony Music
Personel: Janusz Panasewicz (wokal, słowa), Jan Borysewicz (muzyka, gitara), Krzysztof Kieliszkiewicz (gitara basowa), Kuba Jabłoński (perkusja), Rafał Paczkowski (klawisze), Mariusz Pieczara (chórki), Andrzej Mogielnicki (słowa)

Dodaj komentarz