Lady Pank: „Zawsze tam, gdzie ty” [1990, recenzja płyty]

recenzje płyt
CDMTJ10803

„Tacy sami” [1988] | „Na, na” [1994]

Zbierało się, zanosiło i w końcu jebło. Siódmy album Lady Pank to koszmarne, żenujące nieporozumienie, egzekucja kreatywności i garść kłaków ciśnięta w zapleśniałą studnię.

„Zawsze tam, gdzie ty” to zbiór kwadratowych piosenek o gracji ślepego, jednonogiego bizona o trzech dupach. Płyta zaczyna się potwornie i kończy katastrofalnie, nie oferując w środku bynajmniej wyższej jakości w jakimkolwiek z aspektów. Utworami zawiadują sporządzone z czterech dźwięków niewyszukane riffidła, upstrzone gdzieniegdzie fasadowymi solówkami naczelnika, wywalczając dla „Zawsze tam, gdzie ty” miejsce w celi przeznaczonej dla najobrzydliwszych wcieleń cynicznego, srebrnikowego hard rocka, kompletnie niezasługującego zresztą na ten tradycyjny dla gatunku przedrostek. Oto czterdzieści minut bezlitosnego wobec słuchacza mielenia powietrza, w którym trudno doszukać się choćby funta błyskotliwości. Lady Pank AD 1990 brzmi najlepiej, gdy usta sporadycznie zamyka frontman, nieponoszący jednak za ten stan rzeczy winy – w przeciwieństwie do Skubikowskiego, autora tego oceanu skisłych banałów, który najwyraźniej zasłużył sobie na przedłużenie współpracy spektakularnym sukcesem komercyjnym „Takich samych”, flagowego singla z poprzedniej płyty. Pierdolety pokroju „Niemcy chcą się, inni żrą się, wszyscy kłamią za pieniądze” czy „Na pewno i ty znasz taki punkt, to miejsce za białą ścianą słów” atakują zajadle na każdym zakręcie tego okropnego, zapyziałego wydawnictwa, stanowiąc poważną, fizyczną wręcz barierę w dotarciu do upragnionej mety. Połowy, szczęśliwie, nie słychać, gdyż ginie ona w odmętach słabiutkiego miksu.

„Zawsze tam, gdzie ty” to pierwsza w dorobku Lady Pank płyta do cna jałowa, z której nie sposób uratować choćby strzępu refrenu, choćby ochłapu zwrotki. Po bezczelnej, kopiącej między oczy jeszcze siedem lat wcześniej sztubackiej świeżości zostaje miałkie wspomnienie. Jest sierpień 1990 roku, gorące powietrze gnije w obskurnych, przyblokowych sex shopach. Nie da się tego słuchać. Nota: F!

KAPTACJA:  ★★☆☆☆☆
PALETA:  ★★☆☆☆☆
WIARYGODNOŚĆ:  ☆☆☆☆☆
BZIK: ☆☆☆☆☆
LIRYKA: 
MIODNOŚĆ:  ☆☆
(suma: 8/36)

Lista utworów:
1. Dopóki da czas  ★★☆☆☆☆
2. Przerwa w trasie  ☆☆☆☆☆
3. Co mnie to obchodzi  ★☆☆☆☆☆
4. Jak igła  ★★☆☆☆☆
5. Nie omijaj mnie  ☆☆☆☆☆
6. Niedokończona ulica
  ★★★☆☆☆
7. Nie wpychaj mnie w to dno  ★★☆☆☆☆
8. Zawsze tam, gdzie ty  ★★☆☆☆☆
9. Zapłacę każdą cenę  ★★★☆☆☆
10. Wiara we wroga  ☆☆☆☆☆
(średnia: 1.8/6)

Płyta: dyskografia zespołu – 16 miejsce, rok 1990 – 1 miejsce
Zespół: dekada 1981-1990 – 2 miejsce, dekada 1991-2000 – 1 miejsce, dekada 2001-2010 – 1 miejsce, klasyfikacja generalna – 2 miejsce

Powiązane płyty: Lady Pank: “Lady Pank” [1983], Lady Pank: “Ohyda” [1984]Lady Pank: “O dwóch takich, co ukradli Księżyc” [1986], Lady Pank: “LP3 – nigdy za wiele rokendrola” [1986]Lady Pank: “O dwóch takich, co ukradli Księżyc cz. 2” [1988], Lady Pank: “Tacy sami” [1988], Lady Pank: “Na, na” [1994], Lady Pank: “Międzyzdroje” [1996], Lady Pank: „Zimowe graffiti” [1996], Lady Pank: “Łowcy głów” [1998], Lady Pank: “Nasza reputacja” [2000], Lady Pank: “Teraz” [2004], Lady Pank: “Strach się bać” [2007], Lady Pank: “Maraton” [2011], Lady Pank: “Miłość i władza” [2016], Lady Pank: “Zimowe graffiti 2” [2017], Lady Pank: „LP40” [2021]
Powiązane inne: Lady Pank: “Minus Zero” [1985, recenzja singla], Lady Pank: “Oglądamy film” [1988, recenzja singla], Lady Pank: “Zamki na piasku” [1997, recenzja singla], Lady Pank: “Mniej niż zero” [2018, recenzja singla], Lady Pank: “Z dachu” [2011, Berserk Literat], 20 najlepszych numerów Lady Pank, 10 najgorszych numerów Lady Pank

Lady Pank: „Zawsze tam, gdzie ty”
Rok: 1990
Wytwórnia: ZPR Records
Personel: Janusz Panasewicz (wokal), Jan Borysewicz (muzyka, gitara, wokal), Piotr Urbanek (gitara basowa), Jarosław Szlagowski (perkusja, instrumenty perkusyjne), Kostek Joriadis (syntezatory, wokal), Rafał Paczkowski (Hammond, klawisze, syntezatory), Jacek Skubikowski (słowa)

Lady Pank: „Tacy sami” [1988, recenzja płyty]

recenzje płyt
tacy-sami-b-iext47681706

„O dwóch takich…” [1988] | „Zawsze tam…” [1990]

Szósty album sygnowany przez Lady Pank ociera się o akceptowalność, co jest i tak wynikiem, w świetle niedawnych dokonań, nadspodziewanie dobrym. Niepowodzenie misji ma po raz kolejny to samo źródło, a więc chroniczną niezdolność Borysewicza do sklecenia choćby dziewięciu równych tracków; większość „Takich samych” to bowiem – obok utworów pełnokrwistych – muzyczny ugór.

Wiosłuje Borysewicz w stronę stadionowego hair rocka z zapamiętaniem tak wielkim, że mocno traci na tym różnorodność płyty, czyniąc z „Takich samych” najbardziej monotonne w dotychczasowym dorobku dzieło Lady Pank, euforycznie goniące oparty na automatach perkusyjnych, wigilijnych klawiszach i kanciastych riffach sound epoki. Dwa razy usiadło niesamowicie i pogonili wrocławianie w siodle prostego grółwu w kierunku zachodzącego słońca, aby przywieźć stamtąd „Zostawcie Titanica” i „Ratuj tylko mnie”; resztę albumu wypełniają tracki albo mało wyraziste, albo powodujące krwawienie uszu („To, co mam”); względnie hybrydy kuriozalne, wybryki natury, których miejsce jest nie na taśmie nagraniowej, a we wrocławskim ZOO pod okiem Hanny i Antoniego Gucwińskich („Oglądamy film”). Znamienne, że znów przedzielające albumy dwa lata nie wystarczyły Borysewiczowi na wyciśnięcie z siebie solidnego materiału, konsekwentnie przecież krótkiego – żadna z płyt Lady Pank, wyłączając obie części „O dwóch takich, co ukradli Księżyc”, nie przekroczyła bowiem liczby dziesięciu numerów.

W cieniu ochoczego sączenia syntetycznej whisky dokonuje się w Lady Pank istotna zmiana na pozycji tekściarskiej, na którą ściągnięto tym razem złożony z Grzegorza Ciechowskiego, Zbigniewa Hołdysa, Marka Dutkiewicza i Jacka Skubikowskiego tandem. W efekcie mamy wprawdzie na „Takich samych” znacznie więcej banału, ale za to mniej wiochy, co bilansuje w moich oczach tę płaszczyznę na ewidentny plus. Sama płyta pozostaje jednak z punktu widzenia ducha dziejów wyłącznie pomniejszą ciekawostką. Nota: F

KAPTACJA:  ★★★☆☆☆
PALETA:  ★★★★☆☆
WIARYGODNOŚĆ:  ★★☆☆☆☆
BZIK:  ★★☆☆☆☆
LIRYKA:  ★★
MIODNOŚĆ:  ★★
(suma: 18/36)

Lista utworów:
1. Tacy sami  ★★★★☆☆
2. Oglądamy film  ★★★☆☆☆
3. John Belushi  ★★★★☆☆
4. Mała wojna  ★★☆☆☆☆
5. Giga-giganci  ★★☆☆☆☆
6. To co mam
  ☆☆☆☆☆
7. Zostawcie Titanica  ★★★★★☆
8. Ratuj tylko mnie  ★★★★★☆
9. Martwy postój  ★★☆☆☆☆
(średnia: 3.1/6)

Płyta: dyskografia zespołu – 7 miejsce, rok 1988 – 3 miejsce
Zespół: dekada 1981-1990 – 2 miejsce, dekada 1991-2000 – 1 miejsce, dekada 2001-2010 – 1 miejsce, klasyfikacja generalna – 2 miejsce

Powiązane płyty: Lady Pank: “Lady Pank” [1983], Lady Pank: “Ohyda” [1984]Lady Pank: “O dwóch takich, co ukradli Księżyc” [1986], Lady Pank: “LP3 – nigdy za wiele rokendrola” [1986]Lady Pank: “O dwóch takich, co ukradli Księżyc cz. 2” [1988], Lady Pank: “Zawsze tam, gdzie ty” [1990], Lady Pank: “Na, na” [1994], Lady Pank: “Międzyzdroje” [1996], Lady Pank: „Zimowe graffiti” [1996], Lady Pank: “Łowcy głów” [1998], Lady Pank: “Nasza reputacja” [2000], Lady Pank: “Teraz” [2004], Lady Pank: “Strach się bać” [2007], Lady Pank: “Maraton” [2011], Lady Pank: “Miłość i władza” [2016], Lady Pank: “Zimowe graffiti 2” [2017], Lady Pank: „LP40” [2021]
Powiązane inne: Lady Pank: “Minus Zero” [1985, recenzja singla], Lady Pank: “Oglądamy film” [1988, recenzja singla], Lady Pank: “Zamki na piasku” [1997, recenzja singla], Lady Pank: “Mniej niż zero” [2018, recenzja singla], Lady Pank: “Z dachu” [2011, Berserk Literat], 20 najlepszych numerów Lady Pank

Lady Pank: „Tacy sami”
Rok: 1988
Wytwórnia: Polskie Nagrania
Personel: Janusz Panasewicz (wokal), Jan Borysewicz (muzyka, gitara, wokal), Edmund Stasiak (gitara), Paweł Mścisławki (gitara basowa), Wiesław Gola (perkusja), Rafał Paczkowski (klawisze, programowanie), Jerzy Suchocki (klawisze), Jacek Skubikowski (słowa), Grzegorz Ciechowski (słowa), Zbigniew Hołdys (słowa), Marek Dutkiewicz (słowa)

Lady Pank: „O dwóch takich, co ukradli Księżyc cz. 2” [1988, recenzja płyty]

recenzje płyt
R-1392621-1430664646-4156.jpeg

„LP3” [1986] | „Tacy sami” [1988]

Być może „O dwóch takich, co ukradli Księżyc” było od początku sytuacją nie do powtórzenia; grunt, że zawód jest srogi, bowiem sequel dobranockowego ujawnienia Borysewicza okazuje się dźwiękowym styropianem i tanią repliką czarnoksięskiej czapki.

Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że na albumie znajduje się stosunkowo niewiele muzyki. W przeważającej części kontynuacja „O dwóch takich” zarybiona jest bowiem przez wątpliwej jakości instrumentalne miniatury oraz prostackie wyroby piosenkopodobne. Z przepastnej dwuznaczności oryginału nie zostało nic; utwory rozpoczynają się nieprzekonująco i przemijają apatycznie, wkurwiając co najwyżej wspomnieniem niedawnej glorii. Zasadniczo zmieniło się również brzmienie całości, ciążąc zdecydowanie w stronę ejtisowej elektroniki, zahaczając jednak momentami o obrzygane szczyty Grzbietu Weselnego („W drogę… do krainy leniuchów”). Przykre, że konsekwencji i spójności stylistycznej wiernie towarzyszy kompletna impotencja twórcza, której stężenie, w kontekście pierwowzoru, szokuje.

Część druga „O dwóch takich, co ukradli Księżyc” jest przede wszystkim karygodnie nijaka. Poszukiwanie na albumie charakterystycznych fraz jest aktywnością tyleż pozytywistyczną, co wyczerpującą. Niewiele tu do słuchania, niewiele do opisania, a do zapamiętania – kompletnie nic. Nota: F

KAPTACJA:  ★★☆☆☆☆
PALETA:  ★★★☆☆☆
WIARYGODNOŚĆ:  ★★☆☆☆☆
BZIK:  ★★☆☆☆☆
LIRYKA:  ★★
MIODNOŚĆ:  ★★
(suma: 13/36)

Lista utworów:
1. Dwie głowy, dwie szyje   ★★☆☆☆☆
2. Po upadku Jacka i Placka  ★★★☆☆☆
3. Spadanie tęczy  ★★★☆☆☆
4. Piosenka o zbójach  ★★★☆☆☆
5. Pościg za rybami  ★★☆☆☆☆
6. Lawina
  ★★★☆☆☆
7. W drogę… do krainy leniuchów  ★★★☆☆☆
8. Jaskinia  ★★★★☆☆
9. Kto przygód zna smak  ★★★★☆☆
10. Balony  ☆☆☆☆☆
11. Ktoś ukradł Księżyc  ★★☆☆☆☆
12. Powrót do drzewa  ★★☆☆☆☆
13. Każdy kij ma dwa końce  ★★☆☆☆☆
14. Hymn czarownika  ★★★☆☆☆
(średnia: 2.4/6)

Płyta: dyskografia zespołu – 13 miejsce, rok 1988 – 4 miejsce
Zespół: dekada 1981-1990 – 2 miejsce, dekada 1991-2000 – 1 miejsce, dekada 2001-2010 – 1 miejsce, klasyfikacja generalna – 2 miejsce

Powiązane płyty: Lady Pank: “Lady Pank” [1983], Lady Pank: “Ohyda” [1984]Lady Pank: “O dwóch takich, co ukradli Księżyc” [1986], Lady Pank: “LP3 – nigdy za wiele rokendrola” [1986], Lady Pank: “Tacy sami” [1988], Lady Pank: “Zawsze tam, gdzie ty” [1990], Lady Pank: “Na, na” [1994], Lady Pank: “Międzyzdroje” [1996], Lady Pank: „Zimowe graffiti” [1996], Lady Pank: “Łowcy głów” [1998], Lady Pank: “Nasza reputacja” [2000], Lady Pank: “Teraz” [2004], Lady Pank: “Strach się bać” [2007], Lady Pank: “Maraton” [2011], Lady Pank: “Miłość i władza” [2016], Lady Pank: “Zimowe graffiti 2” [2017], Lady Pank: „LP40” [2021]
Powiązane inne: Lady Pank: “Minus Zero” [1985, recenzja singla], Lady Pank: “Oglądamy film” [1988, recenzja singla], Lady Pank: “Zamki na piasku” [1997, recenzja singla], Lady Pank: “Mniej niż zero” [2018, recenzja singla], Lady Pank: “Z dachu” [2011, Berserk Literat], 20 najlepszych numerów Lady Pank, 10 najgorszych numerów Lady Pank

Lady Pank: „O dwóch takich, co ukradli Księżyc cz.2”
Rok: 1988
Wytwórnia: Poljazz
Personel: Jan Borysewicz (muzyka, wokal, gitara, gitara basowa, perkusja, klawisze), Janusz Panasewicz (wokal), Rafał Paczkowski (klawisze), Jacek Cygan (słowa)

Lady Pank: „LP3 – nigdy za wiele rokendrola” [1986, recenzja płyty]

recenzje płyt
lp3-w-iext43230178

„O dwóch takich…” [1986] | „O dwóch takich…” [1988]

Dwa lata nie wystarczyły na podwyższenie wrocławskiej krzywej po słabiutkiej „Ohydzie”. Oficjalnie czwarty, a de facto trzeci album Lady Pank – bowiem „O dwóch takich, co ukradli Księżyc” to w zasadzie solowe ujawnienie Borysewicza – jest nie tylko jeszcze mniej udany od poprzedniego, ale, co gorsza, znamionuje również początki cynicznego spopowienia i dekoncentracji.

Brzmieniowo „LP3” jest tyleż bogata, co niekonsekwentna, będąc w stanie zarówno zaintrygować zimną przestrzenią („Made in Homo”), rozbroić dawno niesłyszaną sztubacką bezczelnością („Oh, Luczija!”), jak i rozśmierdzieć się wniebogłosy upiornym wręcz pseudopopem o rockowym sznycie („Nigdy za wiele rokendrola”). Szczeliny albumu wypełniają typowe dla epoki synthpopowe żyjątka, których akurat za ogólne złe wrażenie obwiniać nie sposób; występują bowiem wystarczająco sporadycznie, aby, nie drażniąc, wzbogacać. Problem „LP3” leży gdzieś indziej: w braku tożsamości, ponieważ wyłączywszy rewelacyjne „Całe życie”, podszyte jakże trudnym do uchwycenia egzystencjalnym nerwem, brzmi czwarta odsłona Lady Pank jak ścinki bezładnych koncepcji, niezdolnych do wywarcia na słuchaczu jakiegokolwiek wrażenia poza cichym rozczarowaniem.

Rozlana debiutem krew powoli wysycha. Jest rok 1986. Trudno po „LP3” wyglądać z entuzjazmem, w przeciwieństwie do drugiej części „O dwóch takich, co ukradli Księżyc”, kolejnej płyty Lady Pank. Nota: F

KAPTACJA:  ★★★☆☆☆
PALETA:  ★★★★★
WIARYGODNOŚĆ:  ★★★☆☆☆
BZIK:  ★★☆☆☆☆
LIRYKA:  ★★
MIODNOŚĆ:  ★★
(suma: 18/36)

Lista utworów:
1. Made in Homo   ★★★★☆☆
2. Ludzie z Marsa  ★★★☆☆☆
3. Babilon Disko Najt  ★★★☆☆☆
4. Pierwsza linia  ★★☆☆☆☆
5. Oh, Luczija!  ★★★★☆☆
6. Całe życie
  ★★★★★☆
7. Osobno  ★★★☆☆☆
8. Twój normalny stan  ★★★☆☆☆
9. Nigdy za wiele rokendrola  ☆☆☆☆☆
(średnia: 3.1/6)

Płyta: dyskografia zespołu – 8 miejsce, rok 1986 – 2 miejsce
Zespół: dekada 1981-1990 – 2 miejsce, dekada 1991-2000 – 1 miejsce, dekada 2001-2010 – 1 miejsce, klasyfikacja generalna – 2 miejsce

Powiązane płyty: Lady Pank: “Lady Pank” [1983], Lady Pank: “Ohyda” [1984]Lady Pank: “O dwóch takich, co ukradli Księżyc” [1986], Lady Pank: “O dwóch takich, co ukradli Księżyc cz. 2” [1988], Lady Pank: “Tacy sami” [1988], Lady Pank: “Zawsze tam, gdzie ty” [1990], Lady Pank: “Na, na” [1994], Lady Pank: “Międzyzdroje” [1996], Lady Pank: „Zimowe graffiti” [1996], Lady Pank: “Łowcy głów” [1998], Lady Pank: “Nasza reputacja” [2000], Lady Pank: “Teraz” [2004], Lady Pank: “Strach się bać” [2007], Lady Pank: “Maraton” [2011], Lady Pank: “Miłość i władza” [2016], Lady Pank: “Zimowe graffiti 2” [2017], Lady Pank: „LP40” [2021]
Powiązane inne: Lady Pank: “Minus Zero” [1985, recenzja singla], Lady Pank: “Oglądamy film” [1988, recenzja singla], Lady Pank: “Zamki na piasku” [1997, recenzja singla], Lady Pank: “Mniej niż zero” [2018, recenzja singla], Lady Pank: “Z dachu” [2011, Berserk Literat], 20 najlepszych numerów Lady Pank, 10 najgorszych numerów Lady Pank

Lady Pank: „LP3 – nigdy za wiele rokendrola”
Rok: 1986
Wytwórnia: Polskie Nagrania „Muza”
Personel: Janusz Panasewicz (wokal), Jan Borysewicz (muzyka, gitara, wokal), Edmund Stasiak (gitara), Paweł Mścisławski (gitara basowa), Andrzej Dylewski (perkusja), Zbigniew Namysłowski (saksofon), Janusz Skowron (klawisze), Urszula Mogielnicka (chórki), Andrzej Mogielnicki (słowa)

Lady Pank: „O dwóch takich, co ukradli Księżyc” [1986, recenzja płyty]

recenzje płyt
ks1

„Ohyda” [1984] | „LP3” [1986]

Szok i niedowierzanie. Absurdalny mariaż Borysewicza z rysunkową adaptacją przygód Jacka i Placka okazuje się strzałem w dziesiątkę i zastrzykiem morfiny prosto w smutną dupę. „O dwóch takich, co ukradli Księżyc” to przebieżka po tęczowej krainie natchnionej bezceremonialności i atmosferycznej iluzji, przewyższającej rzeczywistość pod każdym względem.

Było w polskiej myśli fantasy, siermiężnej i śmigłej jednocześnie, coś unikalnego, niedościgłego; coś, co sprawiało, że światy z tekstów Brzechwy, Pagaczewskiego, Makuszyńskiego, Nienackiego, Sapkowskiego czy Chmielewskiego, jakże odmienne od spospoliciałych Śródziemia czy Westeros, stawały się sceneriami nie z drugiego końca świata, a z drugiego końca kołdry. Zrozumiał to nie tylko Borysewicz, który zagrał na tej płycie zresztą na wszystkim, od gitary po perkusję, ale, co ważniejsze, zrozumiał to także Mogielnicki. Efektem jest dzieło w skali polskiej muzyki rozrywkowej unikatowe: spotkanie lat osiemdziesiątych oraz dwudziestych XX wieku na płaszczyźnie czterdziestu minut zapisu fonicznego. Co kluczowe, nie ogranicza się Borysewicz do stanowiącej najmniejszą linię oporu bajkowej beztroski; „O dwóch takich, co ukradli Księżyc” pełna jest skoszarowanych po kątach subtelnych niepokojów, osiągających apogeum w dwudennym, niejednoznacznym „Czarodzieju”.

Wnoszącym płytę ponad poziomy składnikiem „X” jest jednak coś zupełnie innego: prostota. Nie wylano nad „O dwóch takich, co ukradli Księżyc” litrów potu – i bardzo słusznie, ponieważ byłby to sabotaż. Oto nie tyle album, co dźwiękowa rolka filmowa, mimochodem wzruszająca i przejmująca do granic zbutwiałej dorosłości. Nota: A

KAPTACJA:  ★★★★★★
PALETA:  ★★★★★
WIARYGODNOŚĆ:  ★★★★★
BZIK:  ★★★★★
LIRYKA:  ★★★★★
MIODNOŚĆ:  ★★★★★★
+ ODWAGA★★
(suma: 34/36)

Lista utworów:
1. Dwuosobowa banda   ★★★★★★
2. Siedmioramienna tęcza  ★★★★★☆
3. Matka  ★★★☆☆☆
4. Marchewkowe pole  ★★★★★
5. Hrabia  ★★★★★☆
6. Wędrówka  ★★★★☆☆
7. Awantura  ★★★★☆☆
8. Czarownik  ★★★★★★
9. Chmurka  ★★★★★☆
10. Latający kot  ★★★★★★
11. Oaza  ★★★★★☆
12. Lew  ★★★☆☆☆
13. Galop strażników  ★★★★★☆
(średnia: 4.8/6)

Płyta: Berserk Top 50 – 1 miejsce, dyskografia zespołu – 1 miejsce, rok 1986 – 1 miejsce, pięciolecie 1986-1990 – 1 miejsce, dekada 1981-1990 – 1 miejsce
Zespół: dekada 1981-1990 – 2 miejsce, dekada 1991-2000 – 1 miejsce, dekada 2001-2010 – 1 miejsce, klasyfikacja generalna – 2 miejsce

Powiązane płyty: Lady Pank: “Lady Pank” [1983], Lady Pank: “Ohyda” [1984], Lady Pank: “LP3 – nigdy za wiele rokendrola” [1986], Lady Pank: “O dwóch takich, co ukradli Księżyc cz. 2” [1988], Lady Pank: “Tacy sami” [1988], Lady Pank: “Zawsze tam, gdzie ty” [1990], Lady Pank: “Na, na” [1994], Lady Pank: “Międzyzdroje” [1996], Lady Pank: „Zimowe graffiti” [1996], Lady Pank: “Łowcy głów” [1998], Lady Pank: “Nasza reputacja” [2000], Lady Pank: “Teraz” [2004], Lady Pank: “Strach się bać” [2007], Lady Pank: “Maraton” [2011], Lady Pank: „Miłość i władza” [2016], Lady Pank: “Zimowe graffiti 2” [2017], Lady Pank: „LP40” [2021]
Powiązane inne: Lady Pank: “Minus Zero” [1985, recenzja singla], Lady Pank: “Oglądamy film” [1988, recenzja singla], Lady Pank: “Zamki na piasku” [1997, recenzja singla], Lady Pank: “Mniej niż zero” [2018, recenzja singla], Lady Pank: “Z dachu” [2011, Berserk Literat], 20 najlepszych numerów Lady Pank, 10 najgorszych numerów Lady Pank

Lady Pank: „O dwóch takich, co ukradli Księżyc”
Rok: 1986
Wytwórnia: Poljazz
Personel: Janusz Panasewicz (wokal), Jan Borysewicz (muzyka, gitara, wokal, gitara basowa, klawisze, perkusja), Urszula Mogielnicka (chórki), Andrzej Mogielnicki (słowa)