Lady Pank: „Minus Zero” [1985, recenzja singla]

recenzje singli
Screenshot from 2018-07-16 18-58-26


Cała „Drop Everything”, a więc po prostu anglojęzyczna wersja debiutu Lady Pank, wydana w Nowym Jorku, to w pełni zrozumiały, aczkolwiek mocno karkołomny atak na rynki zgniłego Zachodu. Borysewicz, jak wiadomo, drugim Andy Summersem nie został; nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło, ponieważ dzięki „Drop Everything” my, wylęgli pośród nadwiślańskich ulic szarzy hejterzy, mamy pożywkę dla swoich niskich pobudek. Płyta jest oczywiście kompletnym kuriozum, co nie może zaskakiwać, bowiem liryka Mogielnickiego, niezależnie od prezentowanego poziomu, jest duchowo bardzo mocno w polskiej percepcji świata zakorzeniona i wszelkie próby translacji jawią się z góry przegranymi.

Konsekwentnie, trafiamy pośród „Drop Everything” na perełki pokroju: „Sometimes I just had enough and I feel the life is kinda tough” („Stranger”, w oryginale „Wciąż bardziej obcy”) czy „You could scratch my itch if you were a little bolder / You could be my bitch if you were a little older” („Hustler”, w oryginale „Kryzysowa narzeczona”). Naturalnym biegiem spraw jednak gros uwagi ściąga na siebie pilot całości, a więc „Minus Zero”. Tekst oryginału, pozbawiony dostępu do polskich realiów, jest praktycznie nietransponowalny; nic dziwnego więc, że w jego miejsce powstał zupełnie nowy – i tak przepoczwarza się „Mniej niż zero” w opowieść o topmodelce Uli. Ten ekwilibrystyczny manewr owocuje w drugiej zwrotce zaskakująco zgrabną konstrukcją: „Flies to Rio when Rio is sunny, never sweats ’cause she stays in the shade / She’s a honey and brings in the money, works for pleasure but always gets paid”. Problemem jest jednak absolutnie niewybaczalny bridż: „She thinks she’s ooh-la-la, but she’s just la-de-da”, który wysadza całość w powietrze z hukiem słyszalnym nawet w dalekim Wrocławiu. Na pytanie, czy topmodelka Ula zaliczyła maturę na pięć, odpowiedzieć muszą sobie przyszłe pokolenia.   ★★☆☆☆☆

Zespół: dekada 1981-1990 – 1 miejsce, dekada 1991-2000 – 1 miejsce, dekada 2001-2010 – 1 miejsce, klasyfikacja generalna – 2 miejsce

Powiązane płyty: Lady Pank: “Lady Pank” [1983], Lady Pank: „Ohyda” [1984], Lady Pank: “O dwóch takich, co ukradli Księżyc” [1986], Lady Pank: “LP3 – nigdy za wiele rokendrola” [1986], Lady Pank: “O dwóch takich, co ukradli Księżyc cz. 2” [1988], Lady Pank: “Tacy sami” [1988], Lady Pank: “Zawsze tam, gdzie ty” [1990], Lady Pank: “Na, na” [1994], Lady Pank: “Międzyzdroje” [1996], Lady Pank: „Zimowe graffiti” [1996], Lady Pank: “Łowcy głów” [1998], Lady Pank: “Nasza reputacja” [2000], Lady Pank: “Teraz” [2004], Lady Pank: “Strach się bać” [2007], Lady Pank: “Maraton” [2011], Lady Pank: “Miłość i władza” [2016], Lady Pank: “Zimowe graffiti 2” [2017], Lady Pank: „LP40” [2021]
Powiązane inne: Lady Pank: “Oglądamy film” [1988, recenzja singla], Lady Pank: “Zamki na piasku” [1997, recenzja singla], Lady Pank: “Mniej niż zero” [2018, recenzja singla], Lady Pank: “Z dachu” [2011, Berserk Literat], 20 najlepszych numerów Lady Pank, 10 najgorszych numerów Lady Pank

Lady Pank: „Minus Zero”
Płyta:
„Drop Everything” [1985]
Muzyka:
Jan Borysewicz
Słowa:
Andrzej Mogielnicki, tłumaczenie: Tom Wachtel