Kult: „Posłuchaj to do ciebie” [1987, recenzja płyty]

recenzje płyt

„Kult” [1987] | „Spokojnie” [1988]

O ile „Kult” przynosił względem kwalitetu załogi Staszewskiego znacznie więcej pytań niż odpowiedzi, „Posłuchaj to do ciebie” – częściowo złożone z utworów zestrzelonych uprzednio przez cenzorów – wątpliwości te rozwiewa.

Drugi album Kultu przynosi niekwestionowany skok jakościowy na wszystkich frontach: efektywniejszy songwriting, wytrawniejsze zarządzanie harmonią i przestrzenią, czepliwsze hooki, celniejsze teksty. Można napotkać na „Posłuchaj to do ciebie” swingowo-psychodeliczne duchy debiutu, tym razem legitymujące się jednak znacznie stabilniej osadzonymi rękami i nogami. Stylistyczna kotwica, której jakże brakowało na poprzednim wydawnictwie, zostaje przez warszawiaków zrzucona w kapryśne wody nowej fali; mamy więc z jednej strony post-punkową motorykę, ale równocześnie psychodelizujące dęciaki, perkusjonalia i wyraźnie dominujące nad gitarami klawisze. Potrafią Staszewski, Grudziński i Joriadis – którego gościnny wkład w ostateczny kształt „Posłuchaj to do ciebie” jawi się kapitalnym – cisnąć w nieprzygotowanego mentalnie słuchacza apokaliptycznym jazgotem („Wielki taniec”), orientalizującą trąbką („Post”) czy dżezująco-blusującym (co?) solo gitary („Umarł mój wróg”). Produkcyjnie dzieje się więc sporo i w zasadzie nie uświadczamy tu strzałów chybionych.

A więc – na bogato. Pomimo tych eklektycznych forteli, stanowi „Posłuchaj to do ciebie” album bardzo konsekwentny – tak instrumentalnie, jak słownie – w swojej post-punkowej opowieści o kończącym się świecie demokracji ludowej. Chodniki są zarzygane, klerycy bankrutują moralnie, tak dużo-dużo-dużo wódki, przy czym ani przez moment nie jest to płyta polityczna, tylko filozoficzno-humanistyczna. Nerwy zniszczą ciebie, tak jak chciały zniszczyć mnie, krzyczy Kazik na tle kontrolowanej kakofonii, a gdzieś za oknem, na jednej z ulic smutnego miasta, dostojny gość z Ameryki spotyka się z Wałęsą i Jaruzelskim. Włos się jeży, świadectwo się dokonuje. Nota: C

KAPTACJA: ★★★
PALETA: ★★★
WIARYGODNOŚĆ: ★★★★
BZIK: ★★★
LIRYKA: ★★★★
MIODNOŚĆ: ★★★★
(suma: 27/36)

Lista utworów:
1. Piosenka młodych wioślarzy ★★★☆☆
2. Piloci ★★★
3. Do Ani ★★★★
4. Polska ★★★
5. Babilon ★★★☆☆
6. Taniec wielki ☆☆
7. Wódka ★★★★★★
8. Hej, czy nie wiecie ★★★
9. Post ★★★
10. Kult ★★★☆☆
11. Totalna stabilizacja ★★★☆☆
12. Narodzeni na nowo ★★★
13. Umarł mój wróg ★★
14. Elektryczne nożyce ☆☆
15. Spokojnie ★★★
16. Rozmyślania wychowanka ★★★★★★
(średnia:. 4.6/6)

Płyta: Berserk Top 50 – 4 miejsce, rok 1987 – 1 miejsce, pięciolecie 1986-1990 – 2 miejsce, dekada 1981-1990 – 4 miejsce
Zespół: dekada 1981-1990 – 1 miejsce

Powiązane płyty: Kult: „Kult” [1987], Kult: „Spokojnie” [1987], Kult: „Kaseta” [1989]
Powiązane inne: Kult: „Czarne słońca” [1993, recenzja singla]

Kult: „Posłuchaj to do ciebie”
Rok: 1987
Wytwórnia: Klub Płytowy Razem, S.P. Records
Personel: Kazik Staszewski (wokal, słowa, saksofon, klawisze, programowanie perkusji), Janusz Grudziński (śpiew, gitara, klawisze, wiolonczela), Ireneusz Wereński (bas), Tadeusz Kisieliński (perkusja), Paweł Szanajca (saksofon), Jacek Kufirski (gitara, programowanie perkusji), Kostek Joriadis (trąbka, konga, perkusjonalia, klawisze)

Kult: „Kult” [1987, recenzja płyty]

recenzje płyt

„Posłuchaj to do ciebie” [1987]

Jak na zespół kojarzony oryginalnie przede wszystkim ze sceną punkową, Kult debiutuje raczej eklektycznie: mamy tu bowiem taneczny post-punk, psychodelię, trans, a nawet swing. Mimo oczywistego w PRL ogromnego wpływu cenzorów na tracklistę, a więc ostateczny kształt płyty, łatwo zauważyć, że od samego początku kariery kwintet Kazika Staszewskiego pozycjonuje się zupełnie inaczej niż chociażby równolegle debiutujący towarzysze broni z Armii i Dezertera: nie uświadczymy tu bowiem tradycyjnych ulicznych wypierdalaczy, a blisko połowę warstwy lirycznej zajmują rozważania biblijne. Takie buty.

Wspomniany eklektyzm nie zawsze wychodzi albumowi na dobre i miejscami ciekawy przecież „Kult” zwyczajnie nie trzyma się kupy: toporna „Wspaniała nowina”, niezbyt szczęśliwie oddelegowana do roli otwieracza, orbituje niebezpiecznie blisko stylistyki biesiadnej, „Religia Wielkiego Babilonu”, obmyślona zapewne jako utwór psychodeliczny, jest kompletnie niesłuchalna, a kilka innych tracków – „O Ani”, „1932 – Berlin”, „Udana transakcja” – trafia songwritersko donikąd pomimo uzyskania pewnej klimatycznej tożsamości. Cóż – jaki kraj, takie Talking Heads. Finalnie nierówną płytę do statusu akceptowalności windują dość unikalny punkowo-swingowy, wręcz nightclubowy vibe i charyzma Staszewskiego, który nawet trafiając liryczną kulą w płot – a zdarza mu się to na debutanckim materiale nierzadko – czyni to z wdziękiem i w stylu dalece autorskim. Środek ciężkości albumu stanowi bez wątpienia świetny „Konsument”, psychodeliczno-funkowe dziwadło i zdecydowanie najlepszy tak muzycznie, jak i tekstowo utwór na płycie.

Na dwoje babka wróżyła z tym „Kultem”; w końcowym rozrachunku nad plusami ujemnymi przeważają jednak plusy dodatnie i niejednomyślną decyzją jury należy drużynowy debiut Staszewskiego polecić. Nie zawsze wszystko się tu zgadza, ale przynajmniej zawsze jest jakoś – nawet jeśli to „jakoś” powoduje sporadyczne zgrzytanie zębów. Nota: D

KAPTACJA:  ★★★
PALETA:  ★★★☆☆☆
WIARYGODNOŚĆ:  ★★★★☆☆
BZIK:  ★★★☆☆
LIRYKA:  ★★★☆☆☆
MIODNOŚĆ:  ☆☆☆
(suma: 23/36)

Lista utworów:
1. Wspaniała nowina  ☆☆
2. Zabierz mu wszystko  ★★★☆☆
3. Krew Boga  ★★★
4. Mędracy  ★★★
5. Religia Wielkiego Babilonu  ★★☆☆
6. Posłuchaj to do ciebie  ★★★
7. 1932 – Berlin  ★★☆☆☆
8. Konsument  ★★★★
9. Odnawianie restauracji  ☆☆
10. Udana transakcja  ★★★

11. O Ani  ☆☆☆
12. Dom wschodzącego słońca  ★★☆☆☆
(średnia: 3.6/6)

Płyta: Berserk Top 50 – 7 miejsce, rok 1987 – 2 miejsce, pięciolecie 1986-1990 – 4 miejsce, dekada 1981-1990 – 6 miejsce
Zespół: dekada 1981-1990 – 1 miejsce

Powiązane płyty: Kult: „Posłuchaj to do ciebie” [1987], Kult: „Spokojnie” [1988], Kult: „Kaseta” [1989]
Powiązane inne: Kult: „Czarne słońca” [1993, recenzja singla]

Kult: „Kult”
Rok: 1987
Wytwórnia: Polton
Personel: Kazik Staszewski (wokal, słowa, saksofon), Janusz Grudziński (gitara, klawisze), Ireneusz Wereński (bas), Tadeusz Kisieliński (perkusja), Paweł Szanajca (saksofon)